fakeseo

Jak podają lokalne media dnia 31.07.2017r. miała miejsce nowa aktualizacja algorytmu Google. Informacje te potwierdziło samo Mołtajn Wju. Nowy algorytm wprowadza rewolucję w wynikach wyszukiwania zaskakując tym samym nie tylko użytkowników oraz właścicieli stron internetowych, lecz również narzędzia wspomagające działania SEO.

Jakie zmiany wystąpiły tym razem?

Nowy algorytm nazwany błyskotliwie przez Internautów – „Brajanek” docenia strony internetowe, na których Keyword density wynosi minimum 110%, a title posiada więcej niż 10 532 znaków. Brajanek nie przeszedł obojętnie obok tak istotnego meta tagu jakim jest description. Z pierwszych testów wynika, że najlepiej jest wkleić w ten meta tag połowę Wikipedii. Właściciele serwisów, którzy przewidzieli te zmiany i szybko zoptymalizowali swoje witryny mogli już dziś zauważyć niesamowite efekty w postaci ogromnego wzrostu widoczności w wyszukiwarce Google.

Jeden z czytelników Bugno.net, postanowił podzielić się wykresem pokazującym te niebywałe wzrosty. Oto i on:

wykres fakeseo

Co oczywiście przełożyło się na ogromny wzrost ruchu w witrynie:

analytics

Zmiany zauważalne są również w GSC:

fakeseo-gsc

oraz:

kary-reczne

Jak żyć? Jak optymalizować?

Przedstawiam główne najważniejsze elementy, które powinny zostać zaimplementowane na twojej stronie internetowej, aby dostosować ją do nowego algorytmu:

  1. Keyword Density – minimum 110%
  2. Tag title – więcej niż 10 tys. znaków – tutaj nie musimy się martwić koniecznością zatrudnienia copywritera do zredagowania tak długiego tytułu. Aby wzmocnić punkt pierwszy (keyword density) należy po prostu powtarzać jedną i tą samą frazę, aż uzyskamy minimalne 10 tys. znaków.
  3. Meta description – minimum połowa Wikipedii. Newsy, które dotarły do mnie podczas pisania artykułu donoszą, że jak użyjemy 2/3 to efekty będą jeszcze lepsze.
  4. Pogrubienie słów kluczowych – dotychczas należało słowa kluczowe pogrubiać przy pomocy <strong></strong>. Okazało się, że lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z zakreślacza – wystarczy pobazgrać po monitorze i gotowe!
  5. Ukrywanie treści – jak najbardziej za! Połowę treści ukrywamy nadając jej kolor tła. Tutaj, aby sprawę uprościć warto zmienić tło swojej strony internetowej na białe. Treść, którą chcemy ukryć wystarczy zamalować korektorem na monitorze.
  6. Nagłówki – nie wiem ocb, ale podobno z konkurencją walczy się teraz na główki.
  7. Breadcrumbs – tutaj chyba chodzi o to, że optymalizując stronę internetową warto coś przekąsić i okruszki chleba nadadzą się do tego idealnie.
  8. Favicon – jeden z najważniejszych elementów, który ma wpływ obecnie na widoczność witryny w wyszukiwarce. Podobno wgranie zdjęcia teściowej daje przednie rezultaty.
  9. Wszystkim linkom nadajemy dofollow, ponieważ robot nie może się nudzić – musi podążać dalej.
  10. Plik robots.txt – w pliku tym staramy się narysować przy pomocy znaków ciasto (taka łapówka dla robota)
  11. Plik Sitemap.xml – w pliku tym dodajemy linki do naszej głównej konkurencji – to jest taki znak dla robota, aby nie brał ich pod uwagę.

Na chwilę obecną są to jedyne zmiany, które po testach dały pozytywne rezultaty. Nie ma co czekać! Czas brać się za poprawę optymalizacji strony internetowej – Have FUN!

UWAGA!
Wpis zawiera nieprawdziwe informacje. Został zrealizowany jako “żart branżowy”, którego nie należy brać na poważnie.

FakeSEO: Nowy algorytm – rewolucja w SERP’ach
Ocena: 4.1 z: 77

Paweł Bugno

Od 2012-15 roku SEO Copywriter – znaki liczył w milionach. Z czasem pojawiło się szersze zainteresowanie branżą SEO, które od 2014 roku jest regularnie rozwijane. Z pasji grafik komputerowy, ulubiony rodzaj grafiki to grafika rastrowa. Aktualnie Specjalista SEO w Agencji Semahead – agencji SEM Grupy INTERIA. W wolnych chwilach szarpie struny na gitarze elektrycznej.

    1. Piotr, mam nadzieję, że moi czytelnicy zorientują się o co chodzi już po samych wykresach, czy “screenach z analyticsa” 😉 Faktycznie spotkałem się już z komentarzami w stylu “nie wprowadzajcie tego, to ściema”. Dlatego na końcu artykułu zamieściłem informację o tym, że artykuł to fake 😉
      Chociaż na prawdę ciężko mi uwierzyć, że ktoś po przeczytaniu tego artykułu złapie przykładowo za korektor i zacznie sobie nim zamalowywać monitor 😉

  1. Szacuneczek, za rzetelne info 🙂 Haha. Wykres mnie pozamiatał xD. Zapomniałeś dopisać, ze trzeba dać disavov na wszystkie linki. Wtedy efekt jest jeszcze większy!

  2. Mnie rozśmieszyło, dzięki za takiego posta!
    Z moich testów wynika, że:
    w robots.txt należy wkleić fajnego robota w ASCII, to wtedy google-bot bardziej polubi stronę. Dla zagranicznych warto wkleić też pająka, bo u nich jest jakiś spider i robaka, gdyby nawiedził Cię crawler.
    W sitemapie wrzuciłem mapę Polski, bo chcę być widoczny w całym kraju.
    Zapomniałeś też o tagu meta-keywords- tam umieszczasz listę słów kluczowych dla których Twoja strona ma być w top-3, jeśli chcesz być w top-2, umieszczasz to słowo 2 razy, jeśli chcesz być pierwszy – trzy razy.
    Sprawdziłem też, że favicon z cyckami najlepiej rzuca się w oczy, więc strona będzie jeszcze lepiej widoczna!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *